Hej, tu Rózia!
Dziś zajmiemy się czymś, od czego zaczyna się i na czym kończy dosłownie każda rozmowa, a mianowicie powitania i pożegnania po angielsku. Wydaje się proste, prawda? Przecież „hello” i „goodbye” zna każdy. Język angielski ma jednak tych zwrotów znacznie więcej, a wybór właściwego zależy od jednej ważnej rzeczy: czy sytuacja jest oficjalna, czy nie. Inaczej przywitasz się z szefem, a zupełnie inaczej z przyjaciółką. Po przeczytaniu tego wpisu będziesz wiedzieć, czego użyć i kiedy, żeby brzmieć naturalnie.
Miłego czytania!
Dlaczego warto znać więcej niż „hello”?
Wyobraź sobie, że znasz tylko jedno powitanie i jedno pożegnanie po angielsku. Oczywiście dogadasz się i może to wydawać się wystarczające, ale co w momencie gdy ktoś użyje innego zwrotu w rozmowie z Tobą, a Ty go nie zrozumiesz? Dlatego warto poznać szerszą paletę zwrotów, która pozwoli Wam rozbudować słownictwo, a także zrozumieć innych. Wybór odpowiedniego powitania i pożegnania zależy przede wszystkim od tego, czy sytuacja jest formalna (oficjalna), czy nieformalna (potoczna).
Właśnie według tego klucza podzielę przygotowane przeze mnie powitania i pożegnania w tym wpisie. Najpierw zajmiemy się zwrotami oficjalnymi, a potem tymi luźnymi, których używamy wśród znajomych. Zaczynajmy!
Powitania formalne po angielsku
Zacznijmy od sytuacji oficjalnych. Powitań formalnych używamy w pracy, na spotkaniach biznesowych, podczas pierwszego kontaktu z drugim człowiekiem albo w rozmowie z osobą starszą czy wyżej postawioną. Są grzeczne i uniwersalne, więc z pewnością zostaniecie odebrani poważnie.
Poza tym warto znać trzy klasyczne powitania zależne od pory dnia: „good morning” rano, „good afternoon” po południu oraz „good evening” wieczorem. Co ważne, te trzy zwroty są zawsze bezpieczne ponieważ pasują zarówno do sytuacji oficjalnych, jak i całkiem swobodnych.
Powitania nieformalne po angielsku
Teraz przejdziemy do codziennego, żywego języka – mojego ulubionego 🙂 Powitań nieformalnych używamy z przyjaciółmi, rodziną oraz znajomymi, których dobrze znamy. Są krótkie, swobodne i to właśnie je najczęściej usłyszysz w filmach, serialach czy piosenkach.
Warto jednak wiedzieć o pewnej pułapce. Otóż wiele z tych zwrotów to jednocześnie pytania o samopoczucie, takie jak „How are you?” czy „What’s up?”. Zwykle nie oczekują one szczegółowej odpowiedzi. To po prostu przyjazny sposób powiedzenia „cześć”. W praktyce wystarczy odpowiedzieć krótko i odbić pytanie z powrotem – „And you?” – „A ty?”.
Jak odpowiedzieć na „How are you?”
To pytanie zasługuje jednak na osobny akapit, ponieważ wielu uczących się gubi się przy odpowiedzi. Na szczęście zasada jest prosta: nie musisz opowiadać o całym swoim dniu. Zazwyczaj odpowiada się krótko i grzecznie, a następnie odbija pytanie: „I’m fine, thanks. And you?”.
Nam Polakom może się to wydawać nietypowe, ale podczas naszej wizyty w Nowym Jorku rzeczywiście nawet przy kasie w sklepie słyszeliśmy na powitanie „Hi, how are you?”. Bądźcie gotowi aby na nie odpowiedzieć, ale pamiętajcie, że nikt nie oczekuje od Was sprawozdania. Jest to pytanie grzecznościowe 🙂
Pożegnania formalne po angielsku
Skoro znamy już powitania, przejdźmy do końca rozmowy. Pożegnań formalnych używamy tam, gdzie i formalnych powitań: w pracy, w kontaktach oficjalnych oraz z osobami, których dobrze nie znamy. Brzmią grzecznie i profesjonalnie, dlatego świetnie sprawdzają się w biznesie.
Zwróć uwagę, że język angielski sam w sobie jest mniej formalny niż polski. Nie ma w nim form Pan/Pani. Możesz mówić do kogoś na „you” nie pytając czy możecie przejść na „ty”. To sprawia, że angielski jest trochę bardziej bezpośredni, a ja za to go właśnie lubię 🥰
Pożegnania nieformalne po angielsku
Na koniec zostawiłam to, co usłyszysz najczęściej wśród znajomych. Pożegnania nieformalne są luźne, ciepłe i często skrócone. Zwroty takie jak „bye”, „see you” czy „take care” są proste, a przy tym brzmią bardzo naturalnie.
Ciekawostka!
Dla tych, którzy dotarli do tego fragmentu, mała ciekawostka. Słowo „goodbye” pochodzi od dawnego wyrażenia „God be with you”, czyli „Niech Bóg będzie z tobą”. Z biegiem czasu wyrażenie to skracało się i upraszczało, aż w końcu przybrało dzisiejszą formę „goodbye”. To kawałek historii ukryty w słowie, którego używamy codziennie.
Podsumowanie
To już wszystko co dla Was dziś przygotowałam! Teraz macie już cały zestaw powitań i pożegnań po angielsku, od tych najbardziej oficjalnych po zupełnie luźne. Najważniejsze to wyczuć sytuację i dostosować język do niej, ale przecież to samo robimy na co dzień więc jestem pewna, że sobie z tym poradzicie kiedy tylko przyjdzie do jakiegoś powitania czy pożegnania 😊
Pamiętajcie, że trening czyni mistrza – „practice makes perfect”!
Jeśli przydadzą Wam się również zwroty do pisania maili, to odsyłam do kolejnego wpisu: KLIK! Znajdziecie w nim mnóstwo wskazówek jak pisać maile, jak dobierać zwroty i tabelki z wyrażeniami. Enjoy!
Do usłyszenia! 🩷

Spodobał Ci się ten artykuł?
Jeśli tak, to od razu mówię – będzie więcej!
Kocham pisać, a pisanie o czymś, co jest mi tak bliskie sprawia mi jeszcze większą frajdę kiedy wiem, że mogę tym sposobem komuś pomóc.
Zapraszam również na moje SOCIAL MEDIA!
easy.go.english
po ciekawostki językowe, trochę mnie i moich piesków, a także po to, żeby dowiadywać się kiedy będą pojawiać się nowe artykuły!


Pingback: Wstęp i zakończenie maila po angielsku - Więcej niż język angielski